piątek, 20 marca 2015

Triki kuchenne – pieczenie

Wielkimi krokami zbliżają się święta. A jak wiadomo święta bez sernika, mazurka czy babki to nie święta ;) Z tej okazji chciałam się z Wami podzielić trikami, które ułatwią i umilą pracę.

Triki kuchenne, będące w centrum mojego zainteresowania, pomagają łatwiej, sprawniej, szybciej przygotować zamierzony efekt kulinarny.








Rozdzielenie białek od żółtka

Kiedy zobaczyłam ten sposób pierwszy raz na jakimś filmiku w internecie pomyślałam, że jest trochę pokręcony a może nawet szalony ;) Ale kiedy go wypróbowałam przestała się śmiać! (właściwie nadal się śmiałam ale z tego, ze dotąd „męczyłam” się z tradycyjnym rozdzielaniem jajek).

Wystarczy jajka wbić na głęboki talerz i przygotować małą butelkę po napoju. Butelkę oczywiście trzeba umyć, lekko nacisnąć i zassać żółtka do środka butelki. Wymaga to kilku prób aby wyczuć sytuacje ale jak już złapiemy to będzie nieziemsko łatwe!



Twarde masło? Nie ma problemu!

Do wielu przepisów należy używać miękkiego masła. Mnie nagminnie zdarza się zapomnieć wyciągnąć je odpowiednio wcześnie ale wcale mi to nie przeszkadza od kiedy mam na nie sposób. Do pokrywki od maselnicy wlewam wrzątek i chwilę w nim trzymam aby naczynie się nagrzało. Wylewam wodę i nakrywam gorąca pokrywkę zimne masło w kostce. Kilka minut i będzie miękki ale nie roztopione :) W przypadku braku maselnicy ten sam manewr można przeprowadzić z miseczką.



Gdzie jest cukier puder?

Kolejna z moich kuchennych przypadłości jest notoryczny brak cukru pudru! Nie mam pojęcia jak to jest, ze zawsze go kupuję a jak zaczynam piec to ze zdziwieniem stwierdzam, że go nie mam albo dla odmiany, że zbrylił się w wielka grudę. Zarówno z jednym jak i drugim można sobie poradzić. Brak cukru rozwiązuję mieląc cukier kryształ w czystym młynku do kawy, zbrylony natomiast z łatwością można rozwałkować po przełożeniu do woreczka śniadaniowego.



Jak piec żeby nie spalić?

Kiedy piekłam w starym piekarniku zdarzało mi się za mocno przypiec ciasto od spodu. Często ten problem pojawia się przy starszych lub wysłużonych piekarnikach w których są problemy z regulacja temperatury czy sposobu pieczenia. Żeby ciasto nie przypaliło się od spodu na blachę piekarnika należy wysypać warstwę soli i na niej układamy formę z ciastem. Inną metoda jest włożenie naczynia z wodą poniżej wypieku.



Rumiana skórka chlebka

Aby pieczywo, które pieczemy w domu miało złotą, i chrupiąca skórkę należy ją posmarować żółtkiem jajka lub też tłustym mlekiem. Zarówno jeden jak i drugi sposób jest sprawdzony i skuteczny.





O orzeszku!

Uwielbiam orzechy i chętnie dodaje je do ciast i ciasteczek. Aby ułatwić sobie ich obieranie ze skórki warto przelać je wrzątkiem a następnie zimna wodą. Orzechy warto przeprażyć (ale nie spalić!) na suchej patelni (lub w piekarniku) przez około 10 minut. Jeśli gorące umieścimy na czystej ściereczce i będziemy pocierać o siebie to również możemy pozbyć się skórek. Warto tez orzechy oprószyć mąką, nie utoną w cieście.

W cieście z orzechami warto 2 łyżki masła czy margaryny zastąpić 2 łyżkami masła orzechowego – ciasto będzie bardziej aromatyczne!



Kto tu bije pianę?

Ubita piana z białek to nieodłączna część wielu wypieków i podstawa biszkoptu. Ubija się ja w prostym celu – aby dodać ciastu lekkości i puszystości. Aby białko dobrze się ubiło trzeba trzymać się kilku zasad:

1) naczynie w którym ubijamy białka musi być absolutnie czyste i suche,

2) nie może nam wpaść do białka nawet odrobina żółtka,

3) jajko powinno być świeże (najlepiej max 3 dniowe ale w sklepowych trudno to ocenić),

4) dajemy szczyptę soli do ubijania

Voila!



Drożdże świeże czy instant?

Podstawowa informacja jaka powinniśmy przyswoić to taka, że 7 gramów drożdży instant odpowiada 25 gramom drożdży świeżych. Z suszonych drożdży instant nie przygotowuje się rozczynu. Miesza się je w misce z suchymi składnikami, które przewiduje przepis, a następnie dolewa wodę lub mleko. Najważniejszą kwestią jest tutaj temperatura płynu. Powinna ona wynosić około 45 stopni, czyli po zanurzeniu w mleku lub wodzie palca powinniśmy odczuć zdecydowaną ciepłotę. Temperatura decyduje o tym, czy ciasto drożdżowe wyrośnie, czy nie. Prawdopodobnie najczęstszą przyczyną nieudanych wypieków drożdżowych, przygotowywanych na drożdżach instant, jest właśnie zbyt niska temperatura wody lub mleka.





A na koniec poradnik Zosi-Samosi czyli przeliczniki ilości produktów :)


produkt
szklanka
łyżka
łyżeczka
Maka tortowa
160g
10g
5g
Cukier kryształ
220g
12g
7g
Cukier puder
160g
10g
5g
Bułka tarta
150g
9g
5g
Masło/margaryna
250g
15g
5g
Mleko
250g
17g
9g
Woda
250g
15g
5g
Olej
200g
14g
7g
Miód
360g
20g
7g
Mak
165g
10g
5g
Kakao
120g
8g
4g

5 komentarzy:

  1. Teraz już wszystko wiem! Przydatne wiadomości :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Zawsze dodawałam sól do ubijanej piany, ale już tak nie robię odkąd przeczytałam, że piana później szybciej opada.

    OdpowiedzUsuń
  3. Ja natomiast do ubijania piany dodaje zamiast soli cukier od początku po małej ilości i piana jest niezwykle sztywna i błyszcząca i biszkopt nie opada bo prosto z piekarnika rzucam go na podłogę taki wstrząs wyrzuca pęcherzyki powietrza

    OdpowiedzUsuń
  4. Spotkałam się zprzelicznikem drożdży 7g suchych to 14 g świeżych. Który jest właściwy?

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...

Printfriendly

Printfriendly